| Po | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
01 |
02 |
03 |
04 |
05 |
06 |
|
07 |
08 |
09 |
10 |
11 |
12 |
13 |
14 |
15 |
16 |
17 |
18 |
19 |
20 |
21 |
22 |
23 |
24 |
25 |
26 |
27 |
28 |
29 |
30 |
31 |
|||
Część 1
Formy pracy: z całą grupą, indywidualna
Miejsce realizacji: ogród przedszkolny
Proponowane działania: Zabawa kształcąca spostrzegawczość „Od szczegółu do ogółu”; Rozmowa na temat narządów zmysłów i ich funkcji; Zabawa słuchowa – selekcjonowanie dźwięków z otoczenia
Przebieg
Zrób z dziećmi koło. Zaproponuj, by uważnie popatrzyły na siebie nawzajem i powiedziały, jak ma na imię najbliżej stojąca osoba, jakie ma włosy, w co jest ubrana. Następnie skieruj ich uwagę na najbliższe otoczenie i poproś, by wymieniły miejsca i obiekty znajdujące się tuż obok. Teraz wskaż dalsze otoczenie i wspólnie określcie, co się tam znajduje. Wyjaśnij, że człowiek poznaje świat oczami – to one pozwalają nam zobaczyć wiele pięknych i ciekawych rzeczy.
Zapytaj, czy tylko oczy, czyli wzrok, poznają świat. Zastosuj małą podpowiedź – poproś dzieci, by pokazały na swojej twarzy oczy: Jest ich dwoje: jedno, drugie. Co jeszcze znajduje się na głowie człowieka? Oczywiście nos, usta i dwoje uszu. Ustal z dziećmi, do czego służą wymienione narządy zmysłów.
W następnej kolejności zajmij się słuchem. Wskaż dzieciom wcześniej przez siebie upatrzone miejsce oddalone o kilkanaście metrów od tego, gdzie się zebraliście. Zorganizuj wyścig do wskazanego punktu. Wydaj komendę do startu i pobiegnij razem z dziećmi.
Następnie zaproponuj gonitwę „Kto złapie panią?”. Taka zabawa wiąże się oczywiście z wrzawą. Po chwili zbierz dzieci blisko siebie, wycisz je i daj im chwilę na wyregulowanie oddechów. Zwróć się do nich spokojnie i cicho: Zrobiliśmy trochę hałasu, prawda? Nasze uszy słyszały podniesione głosy, śmiech i okrzyki. Słuch człowieka jest czuły i potrafi złowić znacznie cichsze dźwięki. Jeśli teraz staniecie spokojnie i bacznie nadstawicie uszu, usłyszycie to, co się dzieje dookoła.
Za chwilę was zaczaruję. Wypowiem zaklęcie, a kiedy pstryknę palcami, zamkniecie usta, nie powiecie przez chwilę ani jednego słowa i nawet się nie poruszycie. Postarajcie się wytężyć słuch i złowić jakieś dźwięki. Czary-mary, rabarbary, zamieniam was w słuch. Dzieci przez chwilę w ciszy będą nasłuchiwać odgłosów z otoczenia.
3, 2, 1, 0… startKłopoty dziecka z nauczeniem się czytać niepokoją już nie tylko rodziców, ale również nauczycieli, pedagogów, psychologów, terapeutów. Deficyty w harmonijnym rozwoju, dysleksja, czy choćby... czytaj więcej>> |
Kiedy je „odczarujesz”, zapytaj, co usłyszały. Prawdopodobnie dotarły do nich nie tylko głosy natury, ale także dźwięki z budynku przedszkola, z osiedla, z ulicy. Niektóre dzieci posłużą się wyobraźnią i opowiedzą o odgłosach wymyślonych. Pochwal wszystkie za to, że wspaniale potrafiły się skupić i usłyszeć tak dużo ciekawych dźwięków. Nawet tych cichych i delikatnych.
Część 2
Forma pracy: z całą grupą
Miejsce realizacji: ogród przedszkolny (las, park, sad)
Pomoce dydaktyczne: kilka papierowych, niedużych torebek
Proponowane działania: Rozmowa na temat zapachów i funkcji węchu; Zabawa badawcza „Szukanie zapachów” – gromadzenie materiału roślinnego, odkrywanie nowych zapachów
Praktyczna wskazówka: Do zabawy węchowej zaopatrz się w papierowe torebki śniadaniowe dostępne w sklepach. Takie torby mogą Ci się przydać do innych zabaw badawczych, do zajęć plastycznych i matematycznych oraz do przechowywania drobnych pomocy dydaktycznych.
Przebieg
Zajmij się teraz węchem. Jak nosy poznają świat? Oczywiście wąchają. Zapachy bywają różne: mocne i delikatne, miłe i brzydkie. Nasze nosy wolą wąchać ładne zapachy. Zapytaj dzieci, jakie znają przyjemne zapachy, jakie lubią najbardziej. Wyraź opinię, że gdybyśmy nie czuli zapachów, świat byłby mniej ciekawy. Na szczęście posiadamy węch, który, razem ze wzrokiem i słuchem (wskaż odpowiednie narządy), pozwala nam poznawać otoczenie.
W ogrodzie mieszka dużo zapachów. Teraz czujemy je wszystkie razem, pomieszane ze sobą. Wciągnijcie powietrze noskami. Czujecie, jak przyjemnie pachnie nasz ogród? To bardzo delikatny zapach. Pochodzi z ziemi i z roślin. Jest sposób, żeby złapać niektóre zapachy osobno i dobrze je powąchać. Pokaż dzieciom papierowe torby i wytłumacz, że właśnie do nich będą wkładać ogrodowe zapachy.
Zaproponuj, by najpierw nazbierały liści, które już zaczęły spadać z drzew. Umieśćcie liście w jednej z toreb. Zagnij jej brzegi, by zgromadzony w niej zapach stężał. Razem z dziećmi wybierz inne naturalne źródła zapachów, np.: drzewa lub krzewy iglaste, kwiaty, zioła, trawę. Uszczknijcie z roślin niewielkie ich fragmenty i włóżcie je do toreb.
Po skończonych poszukiwaniach usiądź z dziećmi w zacisznym miejscu ogrodu i otwórzcie torby. Pora na wąchanie. Naturalne zapachy są delikatne i przyjemne, więc dzieci na pewno chętnie będą zanurzać noski w torbach. Ta ogrodowa „aromaterapia” pozwoli im się zrelaksować i przygotować do innych działań wymagających wzmożonej uwagi.
Iwona Brylińska
Fragmenty scenariusza pochodzą z publikacji „Superzajęcia dla grup młodszych”