| Po | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
01 |
02 |
03 |
04 |
05 |
06 |
|
07 |
08 |
09 |
10 |
11 |
12 |
13 |
14 |
15 |
16 |
17 |
18 |
19 |
20 |
21 |
22 |
23 |
24 |
25 |
26 |
27 |
28 |
29 |
30 |
31 |
|||
Dziadkowie, a jeszcze bardziej pradziadkowie współczesnych uczniów doskonale pamiętają, jak należało rozumieć hasło „dyscyplina”. Nie tylko w szkołach, ale i w domach w specjalnym miejscu często wisiała owa „dyscyplina”, będąca paskiem, rzemykiem czy rózgą. Narzędzia te, wykorzystywane w szkołach jawnie i zupełnie prawnie, pomagały nauczycielom zachować ład na lekcjach. Czasy te odeszły do przeszłości, jednak dyscyplina na lekcjach jest nadal pożądana. Zastanawiające, jak trudno ją utrzymać.
Po pierwsze – autorytet
Osobie, która cieszy się szacunkiem, łatwiej jest wymagać od innych. Nie wypada zasmucić czy zawieść kogoś, kogo się lubi i darzy autorytetem. Łatwo zauważyć to na tzw. zastępstwach, kiedy do klasy wchodzi nauczyciel, który nie prowadzi lekcji z daną klasą. W młodszych klasach problem raczej nie istnieje, inaczej rzecz ma się w przypadku starszych uczniów. Najczęściej na takich „wolnych lekcjach” młodzież odrabia lub przepisuje pracę domową albo robi, co chce, byle w miarę cicho. Nauczyciel niewtajemniczony w klasowe życie ma skomplikowane zadanie, chcąc odnaleźć z uczniami wspólny język.
Obecnie niełatwo jest wyrobić sobie autorytet wśród uczniów; szczególnie początkujący nauczyciele miewają z tym kłopoty. Skrajność w surowym lub partnerskim podejściu do wychowanków nie przynosi pożądanych rezultatów, a stracenie szansy na zainicjowanie dobrych wzajemnych kontaktów jest trudne do odrobienia.
Dlaczego w ogóle są takie problemy z autorytetem? Odpowiedzią niech będzie streszczenie koncepcji Margaret Mead – o teorii figuracji
| Problem eurosieroctwa w szkole – zasady postępowania dyrektora i nauczycieli Eurosieroctwo to zjawisko, zgodnie z którym emigracja zarobkowa choćby jednego z rodziców dziecka przyczynia się do zburzenia podstawowych funkcji rodziny. czytaj więcej>> |
kultury, która wyjaśnia, dlaczego aktualnie starsze pokolenia (w tym – nauczyciele) przestały być autorytetami dla młodszych. Koncepcja M. Mead powstała w czasach, kiedy w Europie i w Stanach Zjednoczonych wśród znacznej części młodzieży wydarzyła się rewolta – tj. w roku 1968 i dalej. Dobrze usytuowana młodzież, przygotowana do życia, zaczęła się niekonwencjonalnie zachowywać (bunt, zamieszki, przemoc). Wg M. Mead w ten sposób narodziły się nowe, współczesne nam czasy. Od tego momentu to nie dorośli uczą dzieci, ani nawet rówieśnicy rówieśników, tylko pokolenie starsze jest uczone przez pokolenie młodsze. Dlatego w obecnych czasach tak trudno zdobyć autorytet osobom dorosłym.
Jak zatem uczyć, jak przekazywać to, co ważne? W niektórych przypadkach należy śmiało przyznawać się do niewiedzy i prosić uczniów/dzieci o wyjaśnienia (np. komputery, telefony komórkowe). Nauczyciel powinien towarzyszyć uczniom w zdobywaniu wiedzy, uczyć jej segregowania. Tak naprawdę przygotowujemy dzieci do przyszłości, o której niewiele wiemy, a zawody, w których będą pracować nasi uczniowie, w wielu przypadkach jeszcze się nie narodziły*.
Co pomaga w zdobyciu szacunku u uczniów? Najczęściej na pierwszym miejscu stawiane są wysokie kompetencje nauczyciela, umiejętność przekazywania wiedzy, interesowanie się problemami (a nie tylko ocenami) wychowanków, sprawiedliwość, dobry przykład, szanowanie uczniów.
Ustalanie reguł
Najlepszym czasem na wprowadzenie bądź przypomnienie obowiązujących reguł zachowania jest początek roku szkolnego. Samo wprowadzanie zasad zachowania trwa krótko, ale jest bardzo istotne. Uczniowie chętnie poznają wymagania i oczekiwania wobec nich, czują się bezpiecznie w wyznaczonych granicach (chociaż potem niejednokrotnie je łamią), a im starsi są uczniowie, tym bardziej chcą uczestniczyć w procesie tworzenia zasad. W najmłodszych klasach wychowawca jest jeszcze naturalnym liderem zespołu, dlatego dzieci zostają najczęściej po prostu zapoznane z obowiązującymi przepisami. Ważne natomiast jest, aby wszystkie wytyczne zostały dokładnie omówione i wyjaśnione, a potem – konsekwentnie przestrzegane. Starsze klasy powinny mieć większy udział w ustalaniu zasad współżycia i współpracy w klasie. Najstarsi uczniowie mogą włączyć się w tworzenie ram wymaganych zachowań. Nauczyciel zadając pytania i przedstawiając swoje propozycje, powinien kierować całym procesem, mając jednocześnie na uwadze fakt, że im większe będzie poczucie sprawczości u uczniów, tym chętniej i łatwiej przyswoją sobie obowiązujące reguły. Ostatnim etapem wprowadzania zasad powinno być ich spisanie na zasadzie klasowej umowy czy kontraktu. Plansza czy plakat z ustalonymi regułami powinny być widoczne w klasie, a własnoręczne podpisy każdego ucznia przypominać o wyrażeniu zgody i zobowiązaniu się do przestrzegania reguł. To ważny element dyscyplinujący. W każdej chwili nauczyciel może zacytować klasową umowę: „Janku, w czasie dyskusji słuchamy uważnie innych i czekamy na swoją kolej – przypominam, że podpisałeś się pod tym”.
Dawanie przykładu
Nauczyciel, który z opóźnieniem rozpoczyna zajęcia, jest do nich nieprzygotowany, łatwo wdaje się w uczniowskie dyskusje nie na temat czy nie sprawdza zadanych przez siebie prac domowych – demobilizuje uczniów. Wrażenie niepewności, nieprzewidywalności i marnowania czasu rozluźnia atmosferę na lekcji, utrudnia skupienie się, nie sprzyja pracy. Nauczyciel może wymagać od uczniów, jeśli jest wymagający również, a może przede wszystkim – wobec siebie. Jasno sprecyzowane oczekiwania wobec uczniów, podanie wymagań na poszczególne oceny, zrozumiały system kontrolowania postępów w nauce oraz konsekwentne przestrzeganie ustalonych reguł pozwalają uczniom odnaleźć się w ściśle wyznaczonych granicach. Jeśli je przekraczają, wiedzą, co się z tym wiąże. Jeśli nauczyciel za każdym razem reaguje tak samo, wychowankowie przekonują się, że są traktowani jednakowo, niezależnie od ocen w dzienniku czy rzekomej sympatii lub antypatii nauczyciela. To zdecydowanie podnosi autorytet pedagoga i zaspokaja uczniowskie poczucie sprawiedliwości.
Działania dyscyplinujące
Jednym z możliwych rozwiązań jest opracowanie i stosowanie szkolnego systemu czy planu dyscyplinarnego. Oznacza to, że w momencie, gdy dojdzie do złamania zasad, nauczyciel nie musi zastanawiać się, co należy zrobić, ale korzysta z ustalonego zbioru działań.
| Niewłaściwe zachowania uczniów Każdy człowiek posiada właściwą sobie wrażliwość na różnego rodzaju bodźce. Kolory, zapachy, smaki, dźwięki mogą umilać lub utrudniać codzienne funkcjonowanie. czytaj więcej>> |
Jeśli wszystkie (lub prawie wszystkie) zdarzenia zostały przewidziane, odpowiednie poczynania ustalone, włącznie ze stosowanymi zwrotami kierowanymi do ucznia, które należy wypowiedzieć, wystarczy po prostu skorzystać z wybranego zapisu. Rzeczywistość pokazuje jednak, że nie da się przewidzieć wszystkich sytuacji, które mogą się przytrafić. Zawsze warto zachować pełen profesjonalizm i starać się znaleźć najlepsze na daną chwilę rozwiązanie. Z biegiem lat i nabywaniem doświadczenia nauczyciele często wypracowują własne sposoby dyscyplinujące klasę, wybierając spośród nich te, które najlepiej się sprawdzają dla danego zespołu uczniów.
Pochwały i nagrody są tym, dzięki czemu uczeń czuje się zauważony i doceniony. W inny sposób chwalimy dzieci młodsze, w inny sposób okazujemy uznanie uczniom starszym. Pochwalenie pierwszoklasisty na forum klasy za szybkie przygotowanie książek do lekcji spowoduje, że pozostałe dzieci będą próbowały równie szybko wyjąć potrzebne pomoce. Takie zachowania są promowane przez nauczyciela, a w młodszym wieku szkolnym to ważne dla dzieci. Podobnie będzie z pochwaleniem za podnoszenie ręki, aby zabrać głos czy za bezproblemowe ustawienie się w pary. Pochwała jednej osoby korzystnie wpływa na jej samopoczucie, dyscyplinując jednocześnie pozostałą część klasy. Uczniowie starsi zdecydowanie wolą pochwały niewerbalne, niezwracające uwagi rówieśników. Uśmiech czy kiwnięcie głową, ewentualnie indywidualna rozmowa na przerwie są wystarczającym dowodem na docenienie odpowiedniego zachowania. Należy pamiętać o tym, aby pochwały były szczere i adekwatne do zachowania czy włożonej w zadanie pracy. Jeśli uczniowie wyczują fałsz, nauczyciel dużo straci w ich oczach.
Uczniowie łamiący zasady powinni znać wynikające z tego konsekwencje. Stosowanie tych konsekwencji przez nauczycieli musi być dostosowane do rodzaju wykroczenia, należy zachować również stopniowanie. Słowne upomnienie, reprymenda na forum klasy, wpis do dziennika, kontakt z wychowawcą czy rodzicami lub nawet dyrektorem są kolejnymi etapami narastających konsekwencji. Trzeba też mieć na uwadze, aby zapowiedziane sankcje były możliwe do spełnienia i w razie konieczności – stosowane. W przeciwnym wypadku będą „obietnicami” lub „groźbami” bez pokrycia, a co za tym idzie – nie będą właściwym narzędziem dyscyplinującym.
W skrajnych wypadkach nauczyciel może ratować się pomocą z zewnątrz. Odesłanie ucznia do innej klasy, do szkolnego pedagoga czy chociażby do sekretariatu jest czasem jedynym sposobem na zapanowanie nad dyscypliną w klasie. Lepiej byłoby, aby osoba z zewnątrz została wezwana do klasy, aby uczeń od razu po opuszczeniu sali przebywał pod jej nadzorem (ze względu na bezpieczeństwo ucznia).
* M. Mead „Kultura i tożsamość. Studium dystansu międzypokoleniowego”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1978 r.
Przy opracowywaniu materiałów skorzystano z publikacji: J. Robertson „Jak zapewnić dyscyplinę, ład i uwagę w klasie”, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1998 r. oraz E. Borgosz „Dyscyplina na lekcji”, XVII Konferencja Programowa STO „Rozwój kompetencji dzieci i młodzieży na miarę XXI wieku”, Kraków 2011 r.
Sylwia Mroczek-Poniatowska